Fura

Autor: Janusz Radwański, Gatunek: Poezja, Dodano: 07 czerwca 2018, 11:36:08

 

 

Tyle się dzieje na świecie ważnego i strasznego,

że aż głupio ci o tym pisać, ale nie pisać się nie da, więc:

zwoziliśmy siano, dzieci siedziały na furze,

fura była wielka (cała łąka na jednej, cała na jednej, widzisz?),

wielkie i straszne rzeczy działy się na świecie, ale i tak

mieścił i nas, i furę. W tamtym świetle wyglądała, jakby się paliła,

śmiech się odbijał  od burzowego nieba.

Komentarze (7)

  • Jechać na szczycie takiej fury - to jest coś!

  • To jest manifest programowy, panie, nie wiem, czy się godzi rozmawiać o pracach polowych, ale tak - jazda życia na tym sianie, nie ma co.

    • Ir _
    • 07 czerwca 2018, 18:25:20

    Jedna fura w wielkim świecie, ale jaka ważna.
    Bardzo !

  • Całkiem spoko :)

  • Chociaż zbyt prosto jak dla mnie.

  • W tym tekście przeszkadza mi taki kończący, podsumowujący ton i kurczowe 3manie się słów. Ta fura to jakiś pionek w grze, że nie można innej nazwy użyć? Kolejny cudak, który uważa, że poezja to zdeformowana proza.

  • bez

    "W tamtym świetle wyglądała, jakby się paliła,
    śmiech się odbijał od burzowego nieba."

    to jakieś public relations i narzucanie się
    bezbronnemu czytelnikowi, który ma własne





























    rzodkiewkowe pole :P

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się