Zdjęcia

Autor: Janusz Radwański, Gatunek: Poezja, Dodano: 04 maja 2017, 12:38:43

 

Czarno-biali, poważni, jakby z kijem w dupie.

Bo ślub albo wojsko czy inna okazja,

żeby jechać do miasta i przed fotografem

nie wyglądać wcale, jakby się dziś miało

pić, tańczyć, bić lagą, kogo będzie trzeba

i znowu tańczyć, plując płucami, tańczyć,

jeść jabłka wracając, bo jabłka są dobre.

Pojechać do miasta, usiąść z kijem w dupie

i patrzeć w obiektyw, jakby się nie miało

wstać jutro z bólem i dziwnym uczuciem,

że trzeba coś zrobić, lecz jest mnóstwo czasu.

Komentarze (3)

  • To kij im w dupę. Szkoda na nich wierszy. Pozdrawiam

  • to ten typ wierszy, który ma tak wyglądać, jak wygląda
    i choć nie gustuję
    powiem, że jest ok, jak na ten typ wiersza :)

  • Bo wiersze są dobre jak jabłka.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się